Strony

piątek, 1 listopada 2013

69.

Banan z masłem orzechowym. Herbata z mlekiem
Bałagan na łóżku, bałagan na podłodze, bałagan w głowie.

wtorek, 29 października 2013

68.

Owsianka z dżemem żurawinowym i płatkami czekolady.
Samotne śniadanie nad laptopem w rozbebeszonym łóżku. Brak tylko kota do pełnego stereotypu...

poniedziałek, 28 października 2013

67.

Mleko czekoladowe o smaku pianek. Banan.
Takie cudo znalazłam w porannym biegu do Stoke Parku. Nie jest to porządnem, pełnowartościowe śniadanie, ale jak się nie ma co się lubi... Znacie ciąg dalszy. A w tym wypadku 'lubi, co się ma' jest dość adekwatne, bo mleko było pyszne.

Chciałam się pochwalić K. Śmiałby się. Jak kaczka. Mleko o smaku pianek. Prawie jak e-papieros o smaku cukierków.



Niech Ci będzie

sobota, 26 października 2013

66.

Tosty z chleba ziarnistego z masłem orzechowym/z serkiem Kiri i dżemem żurawinowym

Smętno.

wtorek, 22 października 2013

poniedziałek, 21 października 2013

64.

Opieczony chlebek rodzynkowy z miodowym jogurtem greckim.
Kiedy przychodzą dni takie jak ten - deszczowo wilgotne, pachnące agonią i wlokące się jak skazaniec na podest - muszę coraz bardziej kombinować coby uatrakcyjnić szarawe poranki.