Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kanapki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kanapki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 listopada 2013

72.

Grahamka z Philadelphią czekoladową/ pesto, kurczakiem i pomidorem
Celebracja święta Diwali - uczucie jak podczas Nowego Roku dwa miesiące wcześniej, trzy dni z rzędu. Wręcz mi zbrzydły fajerwerki.

sobota, 26 października 2013

66.

Tosty z chleba ziarnistego z masłem orzechowym/z serkiem Kiri i dżemem żurawinowym

Smętno.

poniedziałek, 21 października 2013

64.

Opieczony chlebek rodzynkowy z miodowym jogurtem greckim.
Kiedy przychodzą dni takie jak ten - deszczowo wilgotne, pachnące agonią i wlokące się jak skazaniec na podest - muszę coraz bardziej kombinować coby uatrakcyjnić szarawe poranki.

wtorek, 24 września 2013

57.

Pełnoziarniste grzanki z Philadelphią i dżemem z czarnej porzeczki/z pesto, piersią indyka i pomidorem

Popite ciepłym mlekiem, które swoją drogą piję tu litrami (choć to niezdrowe).

czwartek, 8 sierpnia 2013

48.

Tosty graham z serem żółtym i serkiem paprykowym. Ketchup. Herbata biala z maliną.
Gorące, smaczne, chrupkie z wierzchu i ciągnące w środku. Ta, to dobry początek dnia tak, wmawiaj sobie, po prostu nie stać Cię przed samą wypłatą na nic lepszego.

Także tego... Mam za sobą jeden z aktywniej spędzonych wolnych dni. Jestem z siebie szczerze dumna. Wybrałam się na samotny spacer na Windsor. Ale na Windsor nie dotarłam. Okazało się, że zboczenie z trasy dosłownie kilka metrów w bok, coby nie brodzić w trawie po kolana, skutkuje teleportacją do miasta oddalonego od docelowego o 4 kilometry ._.' Nie pytajcie jak. Sama chciałabym to wiedzieć.

Tym sposobem trafiłam do Eton, a po Eton do Datchet. Zrobiłam sobie dwie pięciominutowe przerwy, jedną by usiąść nad Tamizą i poprzedrzeźniać z czaplą a drugą - by pozwolić sobie na chwilę zadumy na moście zawieszonym nad ruchliwą czteropasmówką. Łącznie spacer zajął mi 3 godziny, z zegarkiem na ręku. Po powrocie do domu wypiłam mocną kawę, skubnęłam parę czarnych czereśni, obejrzałam kawałek Place Beyond The Pines (sześciopak Goslinga w pierwszych 30 sekundach filmu jak najbardziej approved) po czym wybrałam się ochrzcić biegowo Salt Hill Park (Boże, widzisz i nie grzmisz, pierwszy bieg po miesiącu bytności w Anglii). Czuję się jak nowo narodzona

niedziela, 4 sierpnia 2013

44.


  
Pełnoziarniste tosty z Philadelphią i dżemem malinowym/z nutellą. Mleko sojowe.



Chodziły za mną już jakiś czas. Mam naprawdę ogromną ochotę zrobić coś w kokilce, ale tak bardzo nie mam czasu wstając o piątej nad ranem :c Od jutra zaczynają mi się dinnershifty, więc powinnam się przyłożyć i coś zorganizować. Podrzućcie jakieś ciekawe przepisy :3

Jeśli dobrze pójdzie - to będzie mój nowy widok z okna za 2-3 tygodnie. Perspektywa mieszkania z paczką Azjatyckich kumpli brzmi ciekawie.



środa, 31 lipca 2013

40.

Kanapki z serkiem mascarpone i papryką/ z serkiem Kiri i dżemem truskawkowym.
Absolutnie nigdy nie mogę się zdecydować, czy wolę moje kanapki na słodko czy wytrawnie, więc robię pół takiej i pół takiej. Też tak macie? Jakiś czas temu dokładnie to samo miałam z napojem do śniadania - kawa czy herbata, wieczne pytanie. Dlatego przed śniadaniem pijałam kubek gorącej kawy a po śniadaniu - parującą zieloną herbatę.

Truskawki mi się psują bo nie nadążam z ich używaniem :C Muszę zjeść dziś na obiad makaron z sosem truskawkowym albo zaryzykować, że wytrzymają do jutra w lodówce i zrobić hotcakes.

piątek, 26 lipca 2013

36.

Pełnoziarniste kanapki z masłem orzechowym i truskawką/z kanapkowym mascarpone, bazylią i pomidorem. Mleko sojowe.

OmójBoże, jakie to dobre. Jeden set dla mnie i drugi, dwa razy większy i elegancko spakowany czeka na S. Wiemy, jak ważny jest dobry posiłek w pracy.
Zakupy żywnościowe na 2 tygodnie: checked. 
Dni pozostałych do koncertu: 10


poniedziałek, 22 lipca 2013

32.



Bułka ziarnista z masłem orzechowym i dżemem porzeczkowym/serkiem Kiri i papryką. Kawa.


Śniadanie na dachu.
Swoją drogą, jeśli Niebo istnieje, poniżej udało mi się zamieścić jego namiastkę :

JD z lodem, Marlboro, książka i opalanie :3

Btw, nie krzyczcie, wiem że PALENIE JEST BE I ABSOLUTNIE NIE PROPAGUJĘ NIEZDROWYCH I SZKOLDIWYCH ZACHOWAŃ! to moja własna słabostka. Poza kawą i papierosami jestem jak najbardziej zdrowa. NIE RÓBCIE TEGO W DOMU